Strona główna
BOŻE CIAŁO Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
Redaktor: Administrator   
03.06.2010.

"JAKIE JEST TWOJE – JEZU - MIEJSCE W MYM ŻYCIU?"

procesja

 

Rzesza ludzi (pewnie i za sprawą pięknej pogody) wzięła udział w uroczystej Mszy świetej, a potem w tradycyjnej procesji ulicami naszego miasta. Idąc za Jezusem Eucharystycznym wyrażamy radość i wiarę w Jego żywą obecność pod sakramentalnymi postaciami Chleba i Wina. Po południu podobne procesje miały miejsce w Chmielnie, a także w Kurowie, gdzie wierni przeżywali odpust kościele pw. Bożego Ciała.

Modlitwa Proboszcza

 

pierwsza stacja w procesjiHomilia głoszona przez Księdza Proboszcza miała formę rozmowy z Panem Jezusem, w której pasterz naszej parafii powiedział Panu Jezusowi szczególnie o tych, którzy porzucili przyjmowanie Komunii świętej. Zwrócił uwagę na młodzież, która – nie mając przykładu od rodziców – omija niedzielną Mszę świętą. Każdy, kto zna Księdza Proboszcza, ten wie, że raczej nie postrzega świata w czarnych kolorach. Jeśli zatem Jego homilia przybiera kształt modlitewnej skargi, to znaczy, że pewnie musi go boleć każda nieobecność jakiegokolwiek (zwłaszcza młodego) parafianina na niedzielnej Eucharystii.

 

 

„Zagrody nasze widzieć przychodzi”piękno procesji

 

Po Komunii świętej uczestnicy liturgii wyszli za Panem Jezusem w uroczystej procesji. Bez przesady można powiedzieć, że każdy idący w niej wierny przyczynił się do tego, że to publiczne wyznanie wiary w Najświętszy Sakrament miało tak piękną oprawę.

 

Nie zawiodły dzieci pierwszokomunijne, które sypały kwiaty, ani młodzież z grup parafialnych, które te dzieci przygotowała.

 

 chór parafialny w nowym-większym składzie

 

Nie zabrakło tych, którzy nieśli chorągwie i feretrony (szczególnie Panie z Żywego Różańca). Panowie (zwłaszcza z Rodzin Szensztackich, które ufundowały baldachim), pomagali Księdzu Proboszczowi nieść Najświętszy Sakrament. Nie można też nie wspomnieć o zaangażowaniu służby liturgicznej i o śpiewie chóru parafialnym (powiększonego dzięki nowym chórzystom o dodatkowe basy-od aparatu fotograficznegon uciekał jedynie Pan Bogdan - trudno, dlatego o nim piszę :) ).

 

Policji jesteśmy wdzięczni

O nasze bezpieczeństwo na ulicach zadbała Policja i Straż Miejska, za co jesteśmy im z pewnością wdzięczni.

Pan Arkadiusz ze Straży Miejskiej również zapewniał nam bezpieczeństwo

 

 

 

radosny  widok: cała Rodzina podczas procesjiKoniecznie trzeba wyróżnić wielu rodziców, którzy wzięli w procesji udział wspólnie ze swoimi pociechami. Nie ma dla dzieci lepszego wychowania religijnego niż własny przykład – także gdy idzie o przyjmowanie Komunii świętej…

 

 

 

 

 

 

 

 

Piszę o tym różnorakim zaangażowaniu Kościoła, zmierzając do jednego wniosku: On – Jezus - obecny wśród nas i karmiący nas Sobą – na to z pewnością zasługuje, a przede wszystkim na miejsce w moim i Twoim sercu…

Zmieniony ( 12.11.2014. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »