Niecodzienne pożegnanie
Redaktor: ks. Ryszard Baran   
25.09.2010.

Niecodzienne pożegnanie

 

W dniu 9 czerwca 2010 roku zmarł w Kanadzie po długiej chorobie Zbigniew Zakrzewski w wieku  86 lat.

Był żołnierzem Armii Krajowej i brał udział w Powstaniu Warszawskim. Po kapitulacji powstania przebywał w obozie jenieckim w Zeithain, w Saksonii. Po wojnie powrócił do Polski i rozpoczął studia w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego, które ukończył w 1950 roku jako inżynier rolnik.

 Pracował na różnych stanowiskach a w 1967 roku wyjechał do Maroka na kontrakt Polservice,u jako ekspert w dziedzinie hodowli zwierząt i ekonomii rolnej. W 1973 wraz z żoną wyjechał do Kanady. W latach 1974-1984 oddelegowany został przez rząd kanadyjski do stolicy Mauretanii jako ekspert agro-ekonomista reprezentujący ONZ, Bank Światowy i Kanadę.

 

                                                                               

 

Łowiectwo było szczególną miłością Zbyszka. Przez wiele lat był także Prezesem i Łowczym Koła „Wataha”  i często przyjeżdżał tutaj na koszalińską ziemię wraz ze swoją żoną Janiną by polować i rozkoszować się pięknem tych terenów.

                                                                               

Msza św. w której uczestniczyli najbliżsi przyjaciele została odprawiona w naszym kościele  w sobotę, 18 września o godz. 18.00. Obecny prezes, pan Andrzej Trzeciakowski przedstawiając życiorys zmarłego powiedział: „ Odszedł Człowiek z klasą, pomniejszając grono tych, których już tak mało. Wraz z Nim, odchodzi bezpowrotnie jakaś część naszego Koła, jakaś część nas wszystkich”.

                                                            

Po Mszy św. udaliśmy się na teren łowiska i miejsca myśliwskich spotkań by po raz ostatni pożegnać śp. Zbyszka. Uroczystości towarzyszyła myśliwska  oprawa z Pocztem Sztandarowym, Sygnalistami i Salwą Honorową.

  fot. Marek Głombicki

Wystąpienie nadleśniczego, pana Adama Potockiego oraz pani Janiny, małżonki śp. zmarłego Zbigniewa zakończyło to niecodzienne pożegnanie z naszą koszalińską ziemią i z ludźmi, dla których śp. Zbyszek pozostanie we wdzięcznej pamięci.  

 

Zmieniony ( 12.11.2014. )