Strona główna
Wizytacja Kanoniczna Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
Redaktor: ks. Ryszard Baran   
23.05.2015.

Spotkania z Ks. biskupem Krzysztofem w ramach wizytacji kanonicznej parafii.

 

 

 W dniach od 17 do 18 maja gościliśmy w naszej parafii Ks, Bpa Krzysztofa w ramach wizytacji pasterskiej naszej parafii.

Wiekowy proboszcz mojego pokroju już niejedną wizytację przeżył w swoim życiu. Co pięć lat (tak wymaga prawo kanoniczne), biskup Ordynariusz, lub jego współpracownicy odwiedzają parafie poszczególnych dekanatów. W 2010 roku gościliśmy Ks. bpa Pawła, który z racji dosyć częstych odwiedzin (coroczne Hubertusy) wie na co stać mieszkańców Bobolic. Biskup Krzysztof był po raz pierwszy, więc towarzyszyła temu pewna taka obawa jak to się wszystko ułoży, czy z planowanych spotkań będzie zadowolony, jak go przyjmą mieszkańcy etc.
Rozpoczęliśmy Mszą św. o godz. 10.00. (fotografia na stronie tytułowej)
 
Dokładnie zdążyliśmy dojechać do Kurowa na Mszę św. o godz. 11.30. Mszę odprawiał Ks. Bogusław a Ks. biskup swoje słowo wypowiedział na zakończenie Mszy św., dziękując wszystkim zgromadzonym za obecność, ale przede wszystkim za zaangażowanie w życie Kościoła.  Przeszliśmy do świetlicy na wspólne spotkanie z zaproszonymi gośćmi. Byli tam nie tylko mieszkańcy Kurowa, ale też delegaci z wszystkich kościołów filialnych wraz z p. Adamem Potockim nadleśniczym naszego leśnictwa. Obiad przygotowany przez mieszkańców bardzo wszystkim smakował i każdy mógł podzielić się swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi poszczególnych kościołów i tego co się tam zrobiło przez ostatnie pięć lat. Angelika zaśpiewała pięknie na dobry początek; "Chrześcijanin to właśnie ja".
 
 
 
 



Czas biegł niezwykle szybko bo z trudem zdążyliśmy na kolejne spotkanie w salce parafii z katechetami i doradcami parafialnymi.
 

Niewiele mogę powiedzieć na temat tego spotkania ponieważ ks. biskup podarował nam czas wolny. Tzn. mi i kapelanowi. Siedzieliśmy więc u mnie i rozmawialiśmy o rybach. Okazało się, że Ks. Andrzej, na co dzień Oficjał Sądu Biskupiego jest zapalonym wędkarzem, i to jakim. Pokazał mi zdjęcie 160 kg. merlina, którego złowił w USA, w zatoce meksykańskiej o ile pamiętam. Cóż do takiej rybki nasze mizerne szczupaczki czy okonki. Wróciliśmy na spotkanie z Radą o 16.30. Pan Darek Malazdra był głównym referentem. Wszyscy zebrani mieli także swój głos. Dzięki temu Ks. biskup dowiedział się o wszystkich pracach,  o tym jak działa Caritas Parafii i czym się obecnie zajmuje.
 
 
 

Msza św. o godz. 18.00 z sakramentem bierzmowania dla naszej młodzieży.
 
 
 
 
 
 

I dzień wizytacji zakończyliśmy przy stole z księżmi z dekanatu. Byli wszyscy, co nas cieszy.

W poniedziałek o godz. 9.30 skorzystaliśmy z zaproszenia Pani Burmistrz. Biskup dziękował za bardzo życzliwe przyjęcie i rozmowę, która dotyczyła naszych codziennych problemów. Sam z uwagą słuchałem, że na terenie gminy są miejscowości w których nie ma już mieszkańców.
 
 


Błogosławieństwo ks. biskupa i wspólne zdjęcie zakończyło półtoragodzinną wizytę i szybko przenieśliśmy się do naszego gimnazjum im. Agaty Mróz. Na progu szkoły powitał nas pan dyrektor Dariusz Michalak i  jego zastępczyni p. Anna Kuropatnicka.
Z młodzieżą spotkaliśmy się w hali sportowej. Dzień 18 maja tego roku to 95 rocznica Urodzin św. Jana Pawła II. Z tej okazji młodzi ludzie przygotowali specjalny program z recytacjami, muzyką i multimedialną prezentacją. Ks. Biskup przypomniał wszystkim obecność św. papieża na Westerplatte, gdzie mówił do młodych ludzi, że każdy ma swoje Westerplatte i o swoją godność musi walczyć do końca i zwyciężać.
Potem była katecheza, ale też nas tam nie wpuszczono więc nie mam nic do powiedzenia.
 
 
 
 
 

W tym samym gmachu mieści się „Odnowa” kierowana przez panią Ingę Lewicką. Powitano nas i uraczono spektaklem teatralnym pt: „Czerwony kapturek” na pdst. baśni braci Grimm. Ks. biskup osobiście gratulował wszystkim aktorom i wszyscy zostali zaproszeni do wspólnego obiadu.
 
 

O godz. 14.00 już wjechaliśmy na ul. Pionierów przed dom sióstr Pallotynek w którym znajduje się Dom Pomocy Społecznej. Pensjonariuszki przywitały nas bardzo ciepło okazując wielką radość i to zupełnie autentyczną.
To są ludzie, którzy nie muszą niczego udawać. One są takie jakie są, bez zbędnych masek. Od lat to w nich podziwiam. Każda wizyta ubogaca człowieka mimo, że do tego można się przyzwyczaić. Wielka wdzięczność siostrom i paniom, które tam pracują. Takie miejsce i ich obecność wszystkim nam jest potrzebna, taki był przekaz ks. biskupa.
 
 

Odwiedziny chorego zakończyły wizytację kanoniczną biskupa Krzysztofa. Chociaż nazwać by to lepiej spotkanie z ludźmi tej parafii, którzy tu żyją, pracują i modlą się w kościele parafialnym i wszystkich innych kościołach, które znajdują się na jej terenie. Którzy równocześnie, na miarę swoich możliwości o te świątynie dbają.
Dołączam zdjęcia, by Ci, którym nie było dane bezpośrednio w tych wydarzeniach uczestniczyć mogli sobie to przynajmniej wyobrazić. Szczególnie tym, którzy są za granicą daleko od swojego domu.

Zmieniony ( 27.05.2015. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »